Odzyskaj Motywację Swojego Dziecka do Nauki: Znaczenie Snu i Konkretne Kroki do Wdrożenia

Odzyskaj Motywację Swojego Dziecka do Nauki: Znaczenie Snu i Konkretne Kroki do Wdrożenia

TWOJE DZIECKO ZA MAŁO ŚPI

Czyli powód numer 1 dlaczego brakuje mu motywacji do chodzenia na zajęcia z angielskiego i nie tylko…

Czytaj dalej, a pomożemy Tobie we wdrożeniu konkretnych kroków, aby Twoje dziecko wreszcie spało tyle ile powinno i odzyskało motywację do nauki:)

By Mira Laskowska

Czy uważasz, że Twoje dziecko jest zmęczone?

Chodzi jak flak, nic mu się nie chce?

Na Twoje prośby o wyniesienie śmieci jęczy i odburkuje?

A jak ma iść na angielski…. Wtedy jest jazda!

Warto w tej sytuacji zwrócić uwagę na……. ilość godzin, które Twoje dziecko poświęca na sen.

TAK!

Często przyczyną braku motywacji, spadku zainteresowania czymkolowiek jest najzwyczajniej w świecie niewystarczająca ilość snu.

Moje doświadczenia z lekcji z uczniami są niestety takie, że na zwykłe pytanie „How are you today?” często słyszę „Sleepy”, a gdy dopytuję, o której poszli spać, zazwyczaj widzę szyderczy uśmiech i słyszę odpowiedzi typu: „o 23:00”, „o północy”, „o 1 nad ranem”. Okazuje się, że spędzali czas grając na telefonie, tablecie czy komputerze.

Wiem, że chcemy, aby byli autonomicznymi jednostkami, aby miały swobodę i luz.

Natomiast czy wiesz jakie skutki zdrowotne wiążą się z niedoborem snu u dzieci (i nie tylko, u Ciebie też:))? I jaki to ma wpływ na ich codzienne funkcjonowanie?

Dobra, wiem, na pewno coś tam słyszałaś:) Ale zachęcam do głębszej lektury. Dlaczego? Bo sen naprawdę ma fundamentalny wpływ na rozwój Twojego dziecka i przechodzenie obok tego obojętnie, albo ignorowanie ich skutków może doprowadzić do katastrofy! Tak, katastrofy.

skutki niedoboru snu vs motywacja do nauki angielskiego

Jak mówią, sen to najlepszy lekarz, a w przypadku naszych pociech to prawda staje się szczególnie namacalna. Spójrzmy razem, jak brak odpowiedniej ilości snu może wpłynąć na zdrowie i samopoczucie naszych dzieci:

  1. Serducho i ciśnienie: Pamiętaj, że za mało snu może podkręcić ryzyko chorób serca i nadciśnienia u dzieci. Dzieci, które nie śpią wystarczająco, mogą czuć się ciągle zmęczone i bez energii, co rzuca się w oczy zwłaszcza podczas szkolnych lekcji.

  2. Cukier i waga: Mało snu = większe ryzyko cukrzycy i otyłości. Nie dość, że zmęczone dzieciaki łatwiej sięgają po fast foody czy słodkości, to jeszcze mniej energii mają na jakąkolwiek aktywność. Efekt? Szybko się męczą! I skąd mają brać energię np na naukę angielskiego?

  3. Immunologia: Jeśli sen jest na bakier, nasz system obronny może się obijać. Dzieciaki łatwiej łapią różne infekcje, co oznacza więcej dni poza szkołą i zaległości w nauce, a to z kolei obniża motywację.

  4. Emocje: Brak snu potrafi zamienić dzień w emotional rollercoaster. Drażliwość, zmienne nastroje i trudności z panowaniem nad emocjami mogą utrudniać skupienie na lekcjach.

  5. Depresja i lęki: Kiedy sypialnia zamienia się w arenę walki o każdą minutę snu, ryzyko depresji czy lęków wzrasta. Dzieci mogą być bardziej narażone na stres, ogólne przygnębienie, a w efekcie depresję, co znacznie osłabia ich zapał do nauki czy uczestnictwa w zajęciach pozalekcyjnych.

  6. Impulsywność: Za mało snu i mamy przepis na problemy z zachowaniem. Impulsywność może skutkować problemami z koncentracją, co odbija się na postępach w nauce i motywacji do działania.

  7. Koncentracja:: Niewyspane dzieci mogą mieć trudności z koncentracją, co sprawia, że szybko nudzą się i zniechęcają do nauki.

  8. Uczenie się: Dzieci, które nie śpią wystarczająco, mogą mieć trudności z przyswajaniem nowych informacji, co wpływa na ich motywację do nauki i uczestnictwa w zajęciach.

Przez lata pracy z dziećmi widziałam, jak wielką różnicę robi dobrze przespana noc. Niech więc nasz dzisiejszy cel będzie prosty, ale jakże ważny – zadbajmy o zdrowy sen naszych dzieci. A kiedy zaczną lepiej spać, obiecuję, że wiele problemów zdrowotnych i szkolnych rozwiąże się niemal samoistnie. 

Pytanie ile Twoje dziecko powinno spać…Oto wytyczne według National Sleep Foundation:

  • Noworodki (0-3 miesiące): 14-17 godzin na dobę.
  • Niemowlęta (4-11 miesięcy): 12-15 godzin na dobę.
  • Małe dzieci (1-2 lata): 11-14 godzin na dobę.
  • Przedszkolaki (3-5 lat): 10-13 godzin na dobę.
  • Dzieci w wieku szkolnym (6-13 lat): 9-11 godzin na dobę.
  • Nastolatki (14-17 lat): 8-10 godzin na dobę.

no dobra, to co mam teraz zrobić?

Jeśli Twoje dziecko chodzi późno spać już nawykowo przygotuj się na to, że będzie to proces zmian, a nie nagła zmiana. Ale najpierw:

Przez tydzień NIC nie zmieniaj. Zapisuj o której godzinie Twoje dziecko poszło spać i o której wstało oraz co robiło godzinę przed snem.

Aby Ci to zadanie ułatwić poniżej znajdziesz pliczek zatytułowany „Ile moje dziecko śpi i co robi przed snem”😊, w którym po ściągnięciu i wydrukowaniu będziesz mogła zapisywać swoje obserwacje. Pliczek jest wersji dla dziewczyn i w wersji dla chłopaków:)

Ile moje dziecko śpi i co robi przed snem

POBIERZ PLIK

Wyślij Plik do:

Potwierdzam, że zapoznałem się i zgadzam się z Polityką Prywatności.

musimy pogadać

Jeśli okaże się, że jest problem i Twoje dziecko faktycznie mało śpi i siedzi na telefonie przed spaniem oraz może jeszcze objada się przed spaniem to koniecznie musicie usiąść do wspólnej rozmowy na ten temat.

Jeśli chcesz to zrobić dobrze to się do tej rozmowy przygotuj:)

Proszę.

Jak zrobisz to byle jak, to efekt rozmowy też może być byle jaki.

Pamiętaj, że tutaj chodzi o przyszłość Twojego dziecka!

Twoim zadaniem jako rodzica jest pokazać mu co jest właściwe, a co nie.

Oczywiście jak już będzie dorosłe to ono samo podejmie decyzję co zrobi z wiedzą, która mu przekażesz, ale Ty przynajmniej będziesz wiedzieć, że swoją robotę dobrze wykonałaś.

grunt to się dobrze przygotować

Jak przygotować się do takiej rozmowy?

Jak chcesz zrobić to dobrze to weź długopis i kartkę albo otwórz Worda na komputerze i zapisz co chcesz powiedzieć. Poniżej przedstawiam przykładową rozmowę z dzieckiem dla inspiracji😊

(Pokazujesz uzupełnioną tabelkę z pliczku „Ile moje dziecko śpi…” i pytasz):

Jak myślisz co to jest? – łagodnym, troskliwym tonem

Twoje dziecko da swoją odpowiedź i ciężko stwierdzić czy będzie trafiona czy nie, ale to bez znaczenia. Jak zgadnie to znaczy, że jest bardzo świadome tego co robi i jest świadome czasu.

Teraz wkraczasz z faktami:

To jest tabelka, którą uzupełniałam przez cały tydzień. Zapisywałam w niej o której chodzisz spać, o której wstajesz oraz co robisz godzinę przed snem.

I teraz zaczynasz zadawać pytania:

O której godzinie poszłaś/poszedłeś spać w poniedziałek i o której wstałaś/wstałeś we wtorek?

Dziecko odpowiada. Następnie pytasz:

Ile godzin spałaś/spałeś?

Jak dziecko obliczy, zapisz to.

A co robiłaś/robiłeś w poniedziałek przed snem?

Zadajesz te same pytania dla wszystkich zapisanych dni.

Dziecko może nie pamiętać co robiło przed snem tydzień temu, więc no stres. Najbardziej tutaj zależy nam na pokazaniu, że za mało śpi:)

Jak już przejdziecie przez całą tabelkę to zadaj pytanie:

Czy uważasz, że tyle godzin snu jest ok?

Znowu, niezależnie od tego co dziecko odpowie, koniecznie przedstaw fakty. Zapewne skoro przeprowadzasz z dzieckiem tą rozmowę to widać czarno na białym, że za mało śpi. Oto co możesz powiedzieć:

Korzystasz z telefonu prawda? Telefon potrzebuje się naładować, żeby działał dobrze przez cały dzień. Jeśli naładujesz go do połowy to będzie działał krócej niż jakby był naładowany do pełna.

Podobnie jest z naszymi ciałami. Kiedy śpimy, ładujemy nasze ‘baterie’, żeby mieć dużo energii na następny dzień.

Dzieci w twoim wieku potrzebują około 9-11 godzin snu, żeby napełnić swoje baterie. Kiedy śpisz tylko <7 godzin>, to podobnie jak z telefonem, starczy Tobie energii na krócej w ciągu dnia niż jakbyś spał te 9-11 godzin. Telefon jak się rozładuje to się wyłączy, a Tobie jak zabraknie energii to będziesz drażliwy, marudny, nie będziesz mógł się skupić i będziesz w bardzo złym nastroju.

Jak bateria się w końcu zepsuje w Twoim telefonie to kupisz nową albo kupisz nowy telefon. Prościzna.

A co jeśli Twoje ciało zacznie się psuć? Kupisz nowe?

Jeśli w tym momencie Twoje dziecko chce dodać swój komentarz, wysłuchaj je.

Po prostu wysłuchaj. Bez oceniania.

partner czy autorytet

No i teraz musicie coś ustalić….Ale jak się do tego zabrać i jak to zakomunikować?

Wielu ekspertów powiedziałoby, żebyś potraktował swoje dziecko jako partnera, niech to będzie Wasza wspólna decyzja, bo to dotyczy dziecka i ono też powinno mieć swój wkład….

Hm….

Nie do końca się z tym zgadzam. Dlaczego?

Wieloletnia praktyka w pracy ze swoimi dziećmi i swoimi podopiecznymi pokazuje mi, że partnerstwo nie jest do końca dobrym rozwiązaniem.

Dlaczego w organizacjach jest hierarchia, a nie partnerstwo? Lider i autorytet jest najzwyczajniej w świecie niezbędny, bo ktoś musi podejmować decyzje, ktoś musi nadać kierunek, ktoś musi być tym drogowskazem. 

Możesz mi teraz zarzucić, że hołduję rządom autorytarnym:) Ale to nie tak. Możesz jak najbardziej wysłuchać swojego dziecka, wziąć jego zdanie pod uwagę, ale ostatecznie to Ty podejmujesz decyzję, pamiętaj! Partnerstwo natomiast sugeruje, że obie strony są w hierarchii na tej samej pozycji…a przecież tak nie jest. Partnerem dla Ciebie jest mąż.

Dzieci NIE potrzebują rodzica partnera – niech ich koledzy, koleżanki będą partnerami, ale Ty masz być autorytetem i szefem.

Szacunek, zrozumienie z twojej strony oraz Ty jako autorytet – to działa.

Ale to temat na inny wpis😊

Chodzi mi o to byś nie bała się być autorytetem. Musisz nim być dla dobra swojego dziecka.

I teraz z pozycji autorytetu i lidera w domu komunikujesz:

Jestem Twoją mamą i moim podstawowym zadaniem jest o Ciebie dbać. Dlatego chcę zadbać o Ciebie i o to, abyś każdej nocy spał tyle godzin ile powinnaś/powinieneś.

Jeśli Twoje dziecko powie, że ma prawo chodzić spać kiedy chce to możesz odpowiedzieć tak:

Jak się ma prawa to ma się i obowiązki. Jeśli chcesz mieć prawa tak jak my dorośli to również musisz mieć obowiązki jak my dorośli – robić obiady, robić zakupy, prać, prasować, odkurzać , myć naczynia, myć podłogi, ścierać kurze, zarabiać pieniądze, opłacać mieszkanie itd. Ty masz co najwyżej przywileje. Twoim przywilejem jest to, że masz dach nad głową, masz gdzie spać i masz co jeść. Co do godziny o której chodzisz spać to dopóki mieszkasz pod moim dachem i dopóki jesteś pod moją opieką to ja ustalam kiedy chodzisz spać, bo ja wiem co jest dla Ciebie dobre, a co nie. I moim obowiązkiem jako rodzica jest Ci to pokazać i Ciebie tego nauczyć.

Istnieje prawdopodobieństwo, że Twoje dziecko się zbuntuje. Niestety. Wszelkie zmiany ‘na gorsze’ z perspektywy dziecka będą bojkotowane, szczególnie wtedy gdy dziecko ma bardzo dużo autonomii.

Ale tak jak napisałam to będzie proces.

Tarcie może być duże, więc nie skaczcie od razu z główki do wody tylko najpierw zamoczcie paluszki😊

ustalenia i zmiany

Ustal z dzieckiem, że przez kolejny tydzień będzie ono chodziło spać 15 minut wcześniej niż zwykle. Naprawdę niewielka zmiana.

Chwal swoje dziecko za każdym razem jak już będzie w łóżku te 15 minut wcześniej.

Jak tydzień minie i wszystkie dni będą zaliczone pójdźcie razem na pizzę, aby celebrować sukces.

W sumie coś innego też możecie zrobić😊

Tu jest ten moment kiedy możesz pozwolić dziecku zaproponować nagrodę. Ale pamiętaj, to Ty ostatecznie ją zatwierdzasz:) 

A jak Twoje dziecko proponuje nagrody wywalone w kosmos to po prostu daj swoje trzy propozycje i niech wybierze jedną:)

Przez kolejne tygodnie zróbcie to samo, aż dojdziecie do tej godziny o której chcesz, aby Twoje dziecko chodziło spać.

PUŁAPKI I JAK ICH UNIKAĆ

Jeśli myślisz, że to już wszystko to niestety nie, hehe.

Twoje dziecko to szczwana bestia:) więc uważaj, bo ono będzie Cię sprawdzać:)

Oto co ważne:

bądź konsekwentna 

Jak dziecko powie:

„Mamo, ale dzisiaj piątek, mogę dłużej wieczorem posiedzieć?”

albo

„Mamo, ale tak dzisiaj wyjątkowo pozwól mi pójść później spać”

a Ty powiesz ‘ok’…

to wszystko pójdzie w łeb – wiem – przetestowałam!

Z góry musisz ustalić, że niezależnie, czy jest to weekend czy nie, ma chodzić spać o tej samej godzinie, bez dyskusji.

Dodaj też, że jeśli będzie prosiło o jakieś wyjątki to powiesz wtedy stanowczo ‘nie’.

Jeden wyjątek: jeśli wiesz, że zbliża się Sylwester albo wesele albo jakaś impreza, której nieodzownym elementem jest siedzenie do późna to musisz to wziąć pod uwagę i zakomunikować na początku. Po prostu powiedz:

“Jedyne dni kiedy nasza zasada nie będzie obowiązywać to: wesele u cioci Marysi i wakacje we Włoszech.”

To co najważniejsze tutaj – to Ty ustalasz zasady, a nie dziecko!

powtarzaj jak mantrę Wasze ustalenia

Jeśli uważasz, że wystarczy raz usiąść i ustalić wszystko to niestety muszę Cię zmartwić 🙁

Trzeba pilnować, przypominać,  aż do znudzenia. Twoje dziecko zapewne w którymś momencie powie:

‘Mamo, przecież wiem. Po co mi to powtarzasz setny raz?’

Odpowiedz, że jest to bardzo ważne i jak będzie trzeba to i tysiąc razy powtórzysz hehe.

Nie dyskutuj. Ty jesteś szefem i Ty ustalasz zasady. Tylko nie mów dziecku, że jesteś szefem😊

Niszcz przeszkody;)

Gdy zbliża się godzina o której dziecko ma iść spać, jak lwica pilnuj, aby nic nie stanęło na przeszkodzie.

Co może stanąć na przeszkodzie? 

‘zapomniałem zrobić matmę’

‘zapomniałem się spakować’

‘tylko zobaczę coś na Whatsappie’

‘oops muszę zrobić kupę’

‘zgłodniałem, muszę coś przegryźć’ 

I tak dalej;)

Jeszcze jak jest rodzeństwo, zawsze można rozpętać wojnę przed spaniem, która pochłonie masę ich i Twojego czasu i nici z wczesnego pójścia do łóżka:(

Mogłabym powiedzieć, że jest na to wszystko cudowne rozwiązanie, ale nie ma.

Oczywiście wiedząc co może się wydarzyć możemy podjąć kroki zapobiegawcze.

Oto one😊

zadanie domowe

Jak wrócisz z pracy, zapytaj swoje dziecko, jakie przedmioty ma na jutro. Poproś je, aby przejrzało zeszyty, książki i ćwiczenia, i upewniło się, że na pewno nic nie jest zadane:)

Po przejrzeniu dopytaj, czy na pewno nic nie jest zadane:)

Kiedy stanie się to rutyną, będzie to dobry nawyk.

Pro tip: na początku przeglądaj razem z dzieckiem.

pakowanie plecaka

Można ustalić rytm przygotowywania się do spania, a więc i pakowania plecaka tak, aby to był element procesu, który ma swój ustalony z góry czas. Więcej o tym poniżej.

telefon

Ja ustaliłam ze swoimi dzieciakami, że od godziny 20:00 nie ma telefonu. Alarm przypominający dzwoni o 19:30, o 19:45 i ostatni o 20:00. Dzieci go słyszą i wiedzą co on oznacza. Ale…. Wiedząc co jest wymagane, mimo wszystko testują, czy mogą nagiąć tę regułę, więc ciągle trzeba się mieć na baczności😊 Eh…. W związku z tym ustal do której godziny dziecko może korzystać z telefonu i przypominaj! Polecam też ustawienie alarmu, mimo wszystko, bo to konsekwentnie pokazuje, że Wasze ustalenia są na serio i na stałe, a nie na dwa dni.

potrzeby fizjologiczne

Sory, ale tego nie przeskoczysz☹ – tylko co ważne, żadnego telefonu, książki, audiobooka czy jakiegokolwiek innego rozpraszacza, bo czasem właśnie temu służy wizyta na tronie😊

Chce kupę to ma robić kupę😊

jedzenie 

Dobrze jest mieć ustalony czas na ostatni posiłek. Nie musi być to bardzo konkretna godzina, raczej element procesu, podobnie jak z pakowaniem plecaka. Przecież nie będziesz stała z zegarkiem w ręku i mówiła o teraz 20:35 – czas na spakowanie plecaka – to po prostu nie ma sensu i nawet jakbyś chciała to wprowadzić to na dłuższą metę byłoby ciężko cały czas tego pilnować. 

U mnie wyznacznikiem, że już koniec zabawy i zaczynamy się szykować do spania jest ten alarm, który sygnalizuje, że czas na korzystanie komórek i ogólnie ekranu się skończył, bo ja wtedy mówię – ‘dobra, szykujemy się teraz do spania’. 

Na początek polecam zrobienie checklisty – możecie ją zrobić wspólnie – co jest do zrobienia przed spaniem (kolacja, prysznic, rozścielanie łóżka, zęby itd).  Jak jeszcze Wasze ustalenie będą ‘świeże’😊 przydaje się taka checklista – uwierz mi jest o niebo łatwiej – poza tym dziecko może sobie odhaczać co zrobiło, a to ma jakąś taką magiczną moc, serio, to daje takie poczucie wewnętrznej satysfakcji – chyba, że ja i moje dzieci jesteśmy spaczeni😊

Chcesz szablon i przykładową checklistę? Możesz sobie je pobrać poniżej. Wystarczy, że zostawisz nam swój adres email:)

Zadania przed snem - przykładowa checklista i szablon

POBIERZ CHECKLISTY

Wyślij Checklisty do:

Potwierdzam, że zapoznałem się i zgadzam się z Polityką Prywatności.

podsumowanie

  1. Odpowiedz sobie na pytanie: Czy moje dziecko za późno chodzi spać? Jeśli tak, to przejdź do dalszych kroków:) Jak nie, to  w sumie bardzo ciekawe, że doszłaś do tego momentu  w artykule:P Szacuneczek:)
  2. Obserwacje: Przez pierwszy tydzień bądź jak Sherlock Holmes – obserwuj i notuj, kiedy Twoje dziecko chodzi spać, kiedy wstaje i co robi przed snem. Wszystko zapisuj, bo te dane będą bazą do dalszych działań.

  3. Przygotowanie do rozmowy: Zanim usiądziesz do rozmowy z dzieckiem, przejrzyj dokładnie swoje notatki i zastanów się co i jak chcesz powiedzieć.

  4. Rozmowa – fakty i wnioski: Daj dziecku przeanalizować fakty i pomóż wyciągnąć wnioski na ich podstawie. 

  5. Nowe zasady gry: Przedstawiamy ‘Nowy Ład’;), ale pamiętaj o dwóch zasadach:

    • Jesteś kapitanem tego statku, a nie partnerem swojego dziecka – możesz go wysłuchać, ale ostateczne decyzje podejmujesz Ty na podstawie tego co faktycznie jest dobre dla Twojej pociechy 
    • Zmiany wprowadzamy powoli – nic na hurra np każdego tygodnia dziecko chodzi spać 15 minut wcześniej aż w końcu dojdziecie do godziny o której faktycznie ma chodzić spać.
  6. Konsekwencja to klucz: Bądź konsekwentna, ale nie zamieniaj domu w reżim. Przypominaj o nowych zasadach spokojnie i konstruktywnie, unikaj pułapek i rozpraszaczy jak telefony czy jedzonko;)  przed samym snem.

  7. Wieczorny rytm: ustalcie jakie rzeczy mają być zrobione przed spaniem. W ten sposób unikniecie niespodzianek. A przynajmniej większości z nich;)

Gotowi na to, żeby wreszcie rozprawić się z tym słoniem w pokoju? Mam nadzieję, że tak!

Pamiętajcie, że zadbanie o odpowiednią ilość snu może przynieść mnóstwo pozytywnych zmian w życiu Waszych dzieci. Już po kilku miesiącach będziecie mogli zauważyć wzrost ich motywacji, zarówno w codziennych działaniach, jak i w edukacji, szczególnie tej językowej, która w dzisiejszych czasach jest tak ważna!

Powodzenia!

P.S. Zapraszam do dzielenia się swoimi doświadczeniami w komentarzach! 🙂

P.S. 2 Z nowymi zasobami motywacji u Twojego dziecka, zapraszamy do poszerzania jego horyzontów poprzez zapisanie się na kurs języka angielskiego. Inwestycja w naukę to prezent, za który Twoje dziecko w przyszłości Ci podziękuje:) 📚✨

 

No Comments

Leave a Comment